Mining Bitcoina: hashrate Bitcoina spada do 7-miesięcznego minimum przez ataki zimy w USA
Wierzymy w pełną przejrzystość wobec naszych czytelników. Niektóre z naszych treści zawierają linki afiliacyjne, dzięki którym możemy otrzymywać prowizję. Jednak potencjalne wynagrodzenie nigdy nie wpływa na nasze analizy, opinie ani recenzje. Nasze treści redakcyjne są tworzone niezależnie od partnerstw marketingowych, a nasze oceny opierają się wyłącznie na ustalonych kryteriach oceny. Dowiedz się więcej.

Mining Bitcoina ponownie znalazł się w centrum uwagi po tym, jak potężna zimowa burza nawiedziła Stany Zjednoczone, powodując znaczące zakłócenia w pracy kopalni kryptowalut. W wyniku ekstremalnych warunków pogodowych globalny hashrate Bitcoina spadł do najniższego poziomu od siedmiu miesięcy, zanim częściowo się odbudował.
Zimowa burza w USA uderza w mining Bitcoina
Według danych rynkowych, w weekend sieć Bitcoina doświadczyła gwałtownego spadku mocy obliczeniowej. Silna burza zimowa objęła ponad trzy tuziny stanów USA, przynosząc intensywne opady śniegu, marznący deszcz oraz rekordowo niskie temperatury. Skutkiem były masowe przerwy w dostawach prądu – bez energii elektrycznej pozostało około miliona odbiorców.
W obliczu rosnącego zapotrzebowania na energię operatorzy sieci energetycznych wezwali dużych odbiorców do ograniczenia zużycia. W odpowiedzi wielu górników zdecydowało się tymczasowo wstrzymać mining Bitcoina, aby odciążyć lokalne sieci energetyczne.
Hashrate spada o ponad 40%, potem następuje odbicie
Dane z platformy CoinWarz pokazują, że hashrate Bitcoina zaczął spadać już w piątek, a w ciągu dwóch dni obniżył się o ponad 40%. W niedzielę całkowita moc sieci spadła do około 663 EH/s, co było najniższym poziomem od siedmiu miesięcy.
Wraz z poprawą warunków pogodowych sytuacja zaczęła się stabilizować. W poniedziałek hashrate odbił do poziomu około 854 EH/s, co sugeruje stopniowy powrót kopalni do normalnej pracy.
Firma Abundant Mines określiła skalę zakłóceń jako znaczącą, szacując, że nawet 40% globalnej mocy miningowej Bitcoina mogło czasowo zostać wyłączone.
Elastyczność górników jako atut sieci energetycznej
Eksperci branżowi zwracają uwagę, że szybkie ograniczenie wydobycia pokazuje jedną z kluczowych cech nowoczesnego mining Bitcoina – elastyczność. Kopalnie mogą niemal natychmiast wyłączyć maszyny w okresach szczytowego zapotrzebowania na energię i wznowić działalność po ustabilizowaniu sytuacji.
Badacze rynku podkreślają, że górnicy coraz częściej uczestniczą w programach „demand response”, szczególnie w takich stanach jak Teksas. Dzięki temu mining Bitcoina może wspierać stabilność sieci energetycznych zamiast je destabilizować, co podważa część krytycznych narracji wokół branży.
USA kluczowym graczem w globalnym miningu Bitcoina
Stany Zjednoczone odpowiadają za około 38% globalnego hashrate Bitcoina, co czyni je najważniejszym centrum wydobycia na świecie. Według danych amerykańskiej administracji energetycznej w kraju działa co najmniej 137 dużych obiektów miningowych.
To właśnie ta koncentracja sprawia, że ekstremalne zjawiska pogodowe w USA mają bezpośredni wpływ na globalną sieć Bitcoina – zarówno pod względem bezpieczeństwa, jak i tempa produkcji bloków.
Co oznacza spadek hashrate dla użytkowników Bitcoina?
Choć krótkoterminowe spadki mocy sieci mogą prowadzić do wolniejszego wydobycia bloków Bitcoina, eksperci uspokajają, że mechanizm dostosowania trudności Bitcoina działa zgodnie z założeniami. W dłuższej perspektywie takie wydarzenia pokazują odporność sieci oraz rosnącą rolę górników jako elastycznych uczestników rynku energii.
Zastrzeżenie: Kryptowaluty to klasa aktywów o wysokim ryzyku. Niniejszy artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady inwestycyjnej. Możesz stracić cały swój kapitał.