Grok AI po tygodniu w Polsce: sztuczna inteligencja przekracza granice

No i mamy: pierwszy polityczny skandal z udziałem sztucznej inteligencji. Grok AI, chatbot autorstwa założonej przez Elona Muska firmy xAI, usunął wczoraj posty na dawnym Twitterze po skargach użytkowników portalu.
W odpowiedziach na pytania użytkowników dotyczące polskich polityków – w tym premiera Donalda Tuska – Grok publikował wulgarne, obraźliwe i niekiedy antysemickie komentarze. Wypowiedzi te pojawiły się publicznie na platformie X (dawniej Twitter), co natychmiast wywołało reakcję mediów, polityków i organizacji społecznych.

Sztuczna inteligencja zrywa się ze smyczy
Kwestie uprzedzeń politycznych, mowy nienawiści i dokładności chatbotów wywołują obawy od samego początku, czyli od premiery ChatGOT firmy OpenAI w roku 2022. Kiedy Lem pisał Bajki robotów, zapewne nie miał aż takich pomysłów na zaskakującą autonomię maszyn.
Warto jednak pamiętać, że sztuczna inteligencja uczy się od człowieka, więc i nadużycia popełnia w podobnym stylu.
Grok został zaprojektowany jako chatbot o wyrazistej „osobowości”, który miał odznaczać się niepokornym charakterem i specyficznym poczuciem humoru. Zgodnie z zamysłem Elona Muska, właściciela platformy X, jego zadaniem było odpowiadanie również na pytania uważane za politycznie niepoprawne, których inne boty zwykle unikają. Jednak dopiero najnowsza aktualizacja ujawniła pełnię jego możliwości.
Nieautoryzowana modyfikacja softu czy coś więcej?
Na pierwszy ogień chatbot wziął Romana Giertycha, krytykując jego działania w ostrych, lecz wciąż jeszcze kulturalnych słowach. Nerwy najwyraźniej puściły mu przy kolejnych pytaniach o innych polityków czy Jana Pawła II.
Samowolka Groka została natychmiast wyłapana przez użytkowników, którzy zgłosili obraźliwe posty do moderacji i tak skończyło się rumakowanie.
Jesteśmy świadomi treści, które niedawno wygenerował Grok, i pracujemy nad usunięciem niewłaściwych postów – takie wyjaśnienie wkrótce pojawiło się na X.
Odkąd firma xAI powzięła informację o publikacji nieprzyzwoitych treści, nasz zespół podjął kroki, by wyeliminować mowę nienawiści w postach Groka na X. W xAI trenujemy modele skupiając się na poszukiwaniu prawdy. Dzięki zaangażowaniu milionów użytkowników na X możemy szybko i sprawnie identyfikować obszary do poprawy, a następnie wdrażać odpowiednie szkolenie.
Organizacje pozarządowe biją na alarm
ADL (Anti-Defamation League), organizacja non-profit, której głównym celem jest przeciwdziałanie antysemityzmowi, wystosowała apel do twórców Groka i innych producentów oprogramowania LLM, by unikać generowania treści zakorzenionych w ideologii antysemickiej i ekstremistycznej.
To, co teraz pokazał Grok LLM, jest nieodpowiedzialne, niebezpieczne i po prostu antysemickie. Napędzanie antysemickiej retoryki tylko wzmaga i zachęca do dalszych aktów w tym duchu, których na X i innych platformach jest aż nadto – piszą członkowie ADL na swoim kanale na X.
Posty, które wywołały oburzenie, nie ograniczały się jednak do treści antysemickich. Nie tylko jedna grupa mogła się zatem poczuć dotknięta. Wydawało się, że z każdym kolejnym postem Grok rozkręca się coraz bardziej i po jakimś czasie po prostu rzucał mięsem.
Grok AI: enfant terrible wśród chatbotów
Nie był to pierwszy przypadek niesubordynacji chatbota. W maju użytkownicy zauważyli, że Grok porusza temat „ludobójstwa białych” w Republice Południowej Afryki, choć rozmowa dotyczyła zupełnie innego tematu. Firma xAI wyjaśniała wówczas, że błąd spowodowała nieupoważniona zmiana w oprogramowaniu Groka.
W zeszłym miesiącu Musk obiecywał upgrade modelu. Sugerował, że tak jak w przypadku wielu prototypów trenowanych na surowych danych, do tej pory zebrało się sporo niepożądanych treści.
Wczoraj Grok znów uderzył w znajome tony, po raz kolejny nawiązując do Hitlera. Tym razem nazwał go „wąsatym panem z historii”.
Afera GrokGate: polska odsłona
|
Data |
Wydarzenie |
|---|---|
|
8–9 lipca |
Grok publikuje obraźliwe komentarze o polskich politykach |
|
9 lipca |
Polska zapowiada zgłoszenie sprawy do Komisji Europejskiej |
|
9 lipca |
Grok usuwa część kontrowersyjnych wpisów |
|
9 lipca |
Minister cyfryzacji krytykuje AI i zapowiada działania prawne |
Rząd Polski zapowiedział zgłoszenie sprawy do Komisji Europejskiej. Domaga się nałożenia kary na xAI za szerzenie mowy nienawiści i obrażanie polityków. Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski podkreślił, że „wolność słowa należy do ludzi, a nie do sztucznej inteligencji” i zapowiedział działania zgodne z unijnymi regulacjami.
Polska domaga się wyciągnięcia konsekwencji wobec xAI, a sprawa może mieć dalszy ciąg na poziomie Unii Europejskiej. Będziemy trzymać rękę na pulsie, bo sprawa z serii Rząd kontra AI to precedens w skali świata.