Były gwiazdor rugby Trent Merrin oskarżony o kradzież Bitcoina wartego 140 000 dolarów
Wierzymy w pełną przejrzystość wobec naszych czytelników. Niektóre z naszych treści zawierają linki afiliacyjne, dzięki którym możemy otrzymywać prowizję. Jednak potencjalne wynagrodzenie nigdy nie wpływa na nasze analizy, opinie ani recenzje. Nasze treści redakcyjne są tworzone niezależnie od partnerstw marketingowych, a nasze oceny opierają się wyłącznie na ustalonych kryteriach oceny. Dowiedz się więcej.

Jeszcze kilka lat temu świętował mistrzostwo NRL i grał dla Leeds Rhinos. Dziś o Trencie Merrinie mówi się nie z powodu sportowych osiągnięć, lecz zarzutów, które mogą kosztować go reputację i wolność.
Policja w Nowej Południowej Walii zatrzymała 36-letniego byłego reprezentanta Australii pod zarzutem kradzieży kryptowaluty o wartości 140 000 dolarów australijskich.
Według śledczych Merrin miał w sposób podstępny uzyskać dostęp do cyfrowego portfela należącego do 29-letniego mężczyzny. Transfer miał dotyczyć Bitcoina, jak potwierdza 9 News.
Detektywi zjawili się o świcie w jego domu w Barrack Point. Przeszukano nieruchomość, skonfiskowano urządzenia elektroniczne. Potem sportowiec trafił na przesłuchanie do Lake Illawarra Police Station. Usłyszał zarzut nieuczciwego uzyskania korzyści majątkowej.
Został zwolniony za kaucją, ale w grudniu stanie przed sądem w Port Kembla.
Od boiska do blockchaina
Po zakończeniu kariery w 2021 roku Merrin próbował sił w biznesie. Opowiadał, że znalazł nową pasję w kryptowalutach i zaczął inwestować w projekty blockchainowe. Jak twierdzą australijskie media, interesował się też wschodzącymi kryptowalutami, które dopiero zdobywały popularność wśród inwestorów.
Nie był wyjątkiem. Wielu byłych sportowców szukało nowych źródeł dochodu właśnie w świecie cyfrowych aktywów. Jedni trafiali dobrze w najlepsze kryptowaluty, które dały im realne zyski. Inni? Cóż nie mieli tyle szczęścia.
Czy Merrin naprawdę przesadził z ryzykiem, czy po prostu wpadł w złe towarzystwo? Tego śledztwo ma dopiero dowieść.
Co już wiadomo?
Według policyjnego komunikatu, mężczyzna uzyskał dostęp do konta 29-letniego poszkodowanego i przelał środki o łącznej wartości 140 000 dolarów. Brzmi niezbyt wymyślnie, ale w praktyce oznacza to starannie zaplanowaną operację. Policja nie podaje, czy ofiara znała Merrina ani w jaki sposób uzyskał dane do logowania.
Źródła ABC Australia podają, że analiza blockchaina wskazuje na kilka transakcji rozbitych w czasie, co może sugerować próbę ukrycia śladów.
Fala oszustw i straty liczone w miliardach
Tylko w 2024 roku, jak podało FBI, Amerykanie zgłosili straty sięgające 9,3 miliarda dolarów w wyniku oszustw kryptowalutowych. To aż o 66 % więcej niż rok wcześniej. A przecież to nie tylko problem USA. Podobne przypadki rosną w Europie, Azji, a ostatnio coraz częściej także w Australii.
Raport Chainalysis z połowy 2025 roku szacuje, że przestępcy zdołali już ukraść ponad 2,1 miliarda dolarów w tym roku. Najczęściej winne są złamane zabezpieczenia, phishing i ślepa wiara w zbyt dobre okazje.
Czy można się przed tym bronić?
Nie ma jednego rozwiązania. Ale można być ostrożniejszym. W świecie cyfrowych aktywów coraz więcej mówi się o przechowywaniu środków w portfelach typu non-custodial, które dają użytkownikowi pełną kontrolę nad kluczami prywatnymi.
Jednym z przykładów, który ostatnio przyciąga uwagę inwestorów, jest Best Wallet. To portfel kryptowalutowy zbudowany z myślą o bezpieczeństwie i prostocie. Napędza go Best Wallet Token, czyli cyfrowy token, który daje dostęp do niższych opłat, lepszych nagród stakingowych i wczesnych przedsprzedaży nowych projektów.
Sama platforma stawia na przejrzystość, gdyż każdy może sprawdzić audyt bezpieczeństwa projektu przed zakupem.
To właśnie takie narzędzia mogą pomóc chronić inwestorów przed sytuacjami, które kończą się w sądzie, jak w przypadku Merrina.
Granica między pasją a obsesją
Czy fascynacja kryptowalutami może wymknąć się spod kontroli? Widać, że tak. Kiedy były mistrz NRL, człowiek z dyscypliną sportowca, trafia na nagłówki gazet w kontekście oszustwa, rodzi się pytanie: gdzie kończy się ciekawość, a zaczyna chciwość?
Merrin nie skomentował jeszcze sprawy publicznie. Jego prawnicy zapowiadają, że będzie współpracował z organami ścigania.
Niezależnie od finału, historia ta przypomina, że świat kryptowalut to przestrzeń ogromnych możliwości, ale też niebezpiecznych pokus. A jak pokazują ostatnie wydarzenia, nawet ci, którzy znają zasady gry, potrafią je złamać.
Zastrzeżenie: Kryptowaluty to aktywa wysokiego ryzyka. Artykuł ma charakter informacyjny, nie jest poradą inwestycyjną. Korzystanie z strony oznacza zgodę na warunki użytkowania. Możemy używać linków afiliacyjnych i otrzymywać prowizję. Szczegóły polityki redakcyjnej znajdziesz tutaj.