Bitcoin zsuwa się po cięciu stóp. Rynek nie kupuje narracji Fedu [na żywo]
Wierzymy w pełną przejrzystość wobec naszych czytelników. Niektóre z naszych treści zawierają linki afiliacyjne, dzięki którym możemy otrzymywać prowizję. Jednak potencjalne wynagrodzenie nigdy nie wpływa na nasze analizy, opinie ani recenzje. Nasze treści redakcyjne są tworzone niezależnie od partnerstw marketingowych, a nasze oceny opierają się wyłącznie na ustalonych kryteriach oceny. Dowiedz się więcej.

Bitcoin traci po nocnym ruchu Fedu, choć na pierwszy rzut oka decyzja powinna dać paliwo aktywom ryzyka. Rynek jednak czyta komunikat zupełnie inaczej.
Fed obciął stopę do 3,25%, czyli zgodnie z oczekiwaniami, i zapowiedział skup krótkoterminowych bonów skarbowych o wartości 40 miliardów dolarów. Na papierze brzmi to jak luzowanie. W praktyce nie daje impulsu, którego wielu traderów się spodziewało. Ten program tylko łagodzi napięcia płynnościowe w sektorze bankowym. Nie przypomina wcześniejszych akcji, które pompowały długie obligacje i tłoczyły świeży kapitał w rynki ryzyka.
Cena BTC spadła pod 90 tysięcy dolarów. Spadek nie jest dramatyczny, ale wybija z rytmu po kilku nieudanych próbach wejścia nad 94 tysiące.

Ether traci szybciej, a szeroki indeks CoinDesk 20 osuwa się ponad 4 procent. Nastroje przechodzą w tryb defensywny, bo uczestnicy rynku widzą coraz większą różnicę zdań wewnątrz Fedu. Dwóch członków głosowało za brakiem zmian, a sześciu uznało cięcie za nieuzasadnione.
Prognozy na kolejne lata też studzą entuzjazm. Fed sygnalizuje tylko jedną obniżkę w 2026 roku, choć spora część traderów liczyła na kilka ruchów. Przed rynkiem wisi też wymiana na stanowisku przewodniczącego w maju 2026 roku. To moment, który wielu uczestników ocenia jako potencjalny przełom. Do tej pory jednak polityka monetarna pozostaje w rękach obecnego składu, a to wprowadza wahanie.
Analitycy mówią wprost, że obecne otoczenie sprzyja korekcie. Wskazują na konieczność schłodzenia wycen, które w ostatnich tygodniach naciskały na kolejne maksima bez nowego impulsu. Kontraktowe oczekiwania na zmienność spadają, co potwierdza obniżoną gotowość do agresywnej gry.
Na rynku akcji widać podobną reakcję, więc krypto jedzie na tym samym wózku. Początkowy skok po decyzji Fedu szybko się wyczerpał, po czym obie klasy aktywów zaczęły zsuwać się równolegle. Dla traderów śledzących rotacje ryzyka to sygnał, że gracze wracają do bezpiecznego ustawienia pozycji i ograniczają ekspozycję na zmienne aktywa.
W tle trwa dyskusja o tym, czym w ogóle jest nowy program Fedu. W przestrzeni krypto wiele osób nazywa go kolejną odsłoną luzowania, ale ekonomiści prostują, że to krótkie zakupy mają tylko zabezpieczyć rynek pieniężny przed powtórką z 2019 roku. Chodzi o zbudowanie poduszki płynności, zanim napięcia zaczną narastać. Nie idzie za tym długotrwałe tłumienie rentowności ani integralny impuls kredytowy.
Atmosfera robi się bardziej ostrożna, bo ostatni duży katalizator roku już zagrał i nie przyniósł nowych argumentów dla dalszej hossy. Obecnie rynek szuka nowego kierunku.
- Bitcoin i Ether spadają po cięciu stóp, bo komunikat Fedu rozwiał nadzieje na szybkie dalsze luzowanie.
- Wewnętrzne rozbieżności w Fedzie i skromne prognozy na 2026 rok wprowadzają niepewność i studzą rynek.
- Program skupu bonów dotyczy tylko płynności, więc nie działa jak wcześniejsze akcje, które pompowały aktywa ryzyka.
- Krypto zsuwa się razem z rynkiem akcji, a zmienność dalej opada, co pokazuje defensywne ustawienie inwestorów.
Zapraszamy na naszego live bloga! Co godzinę będziemy podawać najnowsze informacje z rynku. Poznaj najnowsze wydarzenia oraz prognozy i komentarze analityków.
Zastrzeżenie: Kryptowaluty to klasa aktywów o wysokim ryzyku. Niniejszy artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady inwestycyjnej. Możesz stracić cały swój kapitał.